ZOO 2.0 - fotografia dziecięca i rodzinna

ZOO 2.0 - fotografia rodzinna z Warszawy, z Wrocławia, skądkolwiek

Wspominamy dziś pierwszy naprawdę ciepły kwietniowy weekend, kiedy to odwiedziliśmy mazurski Park Dzikich Zwierząt Kadzidłowo. Określenie, które najlepiej nam pasuje do tego miejsca, to ZOO 2.0. I wbrew pierwszemu wrażeniu nie chodzi tu o multimedializację - wręcz przeciwnie. Park jest w pełni tradycyjny - żadnych wyświetalczy LCD, żadnych QR kodów i innych wynalazków ery internetu i smartwszystkiego.

Dlaczego więc 2.0? Ponieważ jest to miejsce, gdzie człowieka i zwierzęta zbliża sie do siebie, a nie separuje kratami, siatkami, zasiekami i innymi przeszkodami (oczywiście z zachowaniem rozsądku i bezpieczeństwa - tam gdzie jedni drugim mogliby zrobić krzywdę, to naturalnie są oddzieleni :) ).

Chcesz pogłaskać zwierzaka? - prosze bardzo. Chcesz go nakarmić? - śmiało! Chcesz zrobić sobie z nim zdjęcie - nie krępuj się! Chcesz zwierzakowi zrobić zdjęcie? - jesli tylko zechce Ci pozować... No istna zgroza! ;) Toż to koszmar dla biednych zwierząt! Prawdziwe ZOO, to przecież "nie podchodzić!", "nie stukać!", "nie dotykać!", "nie karnić!" i w ogóle "nie!". Taki koszmar, że jak się dowiadujemy zwierzakom jest tam tak dobrze, że się rozmnażają, co w wielu ogrodach zoologicznych się nie udaje.

W pogodny dzień jest to znakomity cel wycieczki w każdej konfiguracji, a w szczególności rodzinnej z dziećmi, w zasadzie w dowolnym wieku (choć w przypadku dzieci młodszych niż 4-5 lat, ze względu na konieczność pokonywania drewnianych konstrukcji oddzielających kolejne wybiegi, gdzie trzeba dziecko przenieść, polecamy obecność dwóch osób dorosłych - będzie prościej).

My przy okazji tej wizyty postanowiliśmy zrobić kilka zdjęć portretowych i dwa reportaże ;) - reportaż z okazywania radości przez uroczego osła (to tarzanie się to pewnie on w innym celu robi, ale chcemy wierzyć, że po prostu było mu wesoło - coś jak temu ze Shreka) oraz szczególnie polecany rerportaż ze zmiany pozycji przez łosia.

Zawsze zastanawiało nas, w jaki sposób te zwierzęta tak pokracznie się kładą, wykręcając w dziwne strony nogi... Obrazowa odpowiedź jest na końcowych kilku zdjęciach.

Zapraszamy na spotkanie ze zwierzakami z Kadzidłowa - u nas na zdjęciach, a na żywo na Mazury (www.kadzidlowo.pl).

Bawmy się! - fotografia ślubna Warszawa

Iwona i Wojtek część II - zdjęcia ślubne Warszawa

Czy fotki z wesela to zdjęcia ślubne ? No pewnie, że tak! :) Zatem dziś zapraszamy Was na...

Natalia i Szymon - fotografia ślubna Wrocław

Fotografia ślubna Wrocław - Natalia i Szymon

Dziś Natalia i Szymon świętują pierwszą rocznicę ślubu . Z tej okazji wspominamy fotograficznie...

Agnieszka i Paweł - fotografia ślubna Warszawa

Agnieszka i Paweł - fotografia ślubna Warszawa

W jedną z sobót pracowitego września mieliśmy przyjemność towarzyszyć Agnieszce i Pawłowi w...

Gosia - sesja indywidualna Wrocław

Gosia - sesja indywidualna we Wrocławiu

Po dwóch wrocławskich spotkaniach w parku, tym razem zmieniliśmy klimat. Do opustoszałej i...

Justyna - sesja indywidualna Wrocław

Justyna - sesja indywidualna we Wrocławiu

Ktoś kiedyś powiedział, że kobieta ma wiele twarzy. Prawda to. Ale że potrafi je tak szybko...

Jesienna Martusia - fotografia dziecięca i rodzinna Warszawa

Jesienna Martusia - fotografia dziecięca i rodzinna w Warszawie

Z sesjami rodzinnymi bywa tak, że sytuacja zmienia się bardzo dynamicznie. Mieliśmy mieć przed...

Agnieszka - sesja indywidualna Wrocław

Agnieszka - sesja indywidualna we Wrocławiu

Nową stronę Emotino inaugurujemy spotkaniem z Agnieszką. W ciepłe, sierpniowe popołudnie, blisko...

Kasia - sesja indywidualna

Kasia - jesienna sesja po prostu

W oczekiwaniu na efekty naszych bieżących prac robimy porządki w tych zrobionych kiedyś tam, a...

Marika - fotografia dziecięca Warszawa

Marika na niedzielnym spacerze w parku - fotografia dziecięca w Warszawie

Póroczna Marika zauroczyła nas od pierwszego wejrzenia. Ale totalnie zawładnęła naszymi sercami,...

Beata - sesja indywidualna

Beata - krótki spacer po Warszawie

Z Beatą na spacer po Warszawie spotkaliśmy się też już dłuższy czas temu, ale jakoś zdjęcia te...